Interpretacja wiersza Tamaryszek
Wstęp do interpretacji Tamaryszka
Motywy przyrody mogą pełnić w tekstach kultury różne funkcje: czasami są w zasadzie podstawowym tematem refleksji artystycznej, stanowią źródło
przeżyć estetycznych lub pojawiają się jako element tła wydarzeń. Bywa również tak, że stanowią istotny pretekst do głębszych refleksji na temat życia i śmierci. Tak się
stało w przypadku utworu Herberta o krzewie, pod którym znalazł się umierający żołnierz, którego ostatnie spojrzenie spoczęło na gałązce tamaryszka.
Teza interpretacyjna do wiersza Herberta Tamaryszek
Wiersz stanowi pewnego rodzaju rozliczenie twórcy z jego aktywności artystycznej. Spoglądając na swój dorobek, zauważa, że popełnił jakiś błąd,
skupiając uwagę na tym co wielkie, zapominając o tym, co małe. Utwór ma więc charakter autotematyczny. Istotne jest również to, że podmiot liryczny nie może być
utożsamiany z autorem.
Argumenty do tezy interpretacyjnej Tamaryszka
Podmiot liryczny wypowiada się w charakterystycznie skonstruowanych na samym początku dwóch strofach.
opowiadałem bitwy
baszty i okręty
bohaterów zarzynanych
i bohaterów zarzynających
[…]
Istotną rolę pełni anafora opowiadałem, po której pojawiają się wyliczenia, obrazujące zakres aktywności twórczej podmiotu lirycznego. Zajmował się
w swoich dziełach tematyką militarną i widać wyraźnie, że podmiot liryczny i świat, który opisuje, można sytuować w czasie historycznym przed pojawieniem się broni
palnej. To jest niezwykle ważny wniosek, ponieważ sugeruje wyraźnie, że nie możemy utożsamiać podmiotu lirycznego z autorem.
Analizując warstwę leksykalną (bitwy, baszty, okręty, mury, a w kolejnych strofach również włócznie) oraz biorąc pod uwagę fascynację Herberta
kulturą grecką, możemy zaryzykować twierdzenie, że poeta uczynił podmiotem lirycznym autora Iliady.
Druga część utworu (strofy trzecia i czwarta) są odmienne nie tylko pod względem obrazowym, ale też graficznym.
kiedy leży
przebity włócznią
a usta jego rany
domykają się
[…]
Wersy są krótsze, bardziej wertykalne, żeby nie rzec gotyckie - zmierzające w dół i w górę, ku sferze duchowej. Nie będzie przesady w stwierdzeniu,
że kształt tych strof niesie z sobą sugestie eschatologiczne.
Pod tamaryszkiem leży ciężko ranny żołnierz. Jego gasnący wzrok nie dostrzega już wiele, o czym informuje anafora ani:
nie widzi
ani morza
ani miasta
ani przyjaciela
W jego polu widzenia znalazł się tylko tamaryszek. I wzrok zdaje się biec dalej, ku niebu. Proces odczłowieczania, odrywania się duszy od ciała
został zobrazowany anaforą bez:
stara się
[…]
Powtórzona czterokrotnie anafora opisuje proces agonii. Wzrok biegnie ku niebu, ku tajemnicy eschatologicznej, wymiar biologiczny człowieka (krew)
przestaje funkcjonować, świadomość ulega rozmyciu.
Myślnik w zamknięciu tekstu stał się metaforą zgaśnięcia życia, jego kresu.
Podsumowanie interpretacji wiersza Tamaryszek
Wiersz Herberta jest poetycką refleksją o sprawach wielkich i małych. Herbert wprowadził Homera jako podmiot liryczny i z tej perspektywy ocenił,
jak błędne było skupianie się nie militarnych wyczynach i krwawych jatkach greckich bohaterów mitycznych, o których opowiadał przede wszystkim w Iliadzie. Wszak jedynym
i pierwszorzędnym efektem ich działań była - śmierć.
Zakończenie interpretacji wiersza Herberta Tamaryszek
Wiersz Herberta wpisuje się w tradycję nawiązań do kultury greckiej. I jak niemal zawsze - pokazuje, że poeta patrzy na mity i historię inaczej,
po swojemu, tworząc własną wersję mitologii.
1 Zbigniew Herbert, Tamaryszek, [w:] tegoż, Epilog burzy, Wrocław 1998. Wszystkie cytaty w tym opracowaniu pochodzą z tego utworu.