Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.
W Nim było życie,
a życie było światłością ludzi,
a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła.
[...]
Była światłość prawdziwa,
która oświeca każdego człowieka,
gdy na świat przychodzi.
Na świecie było [Słowo],
a świat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał.
Przyszło do swojej własności,
a swoi Go nie przyjęli.
[...]
A Słowo stało się ciałem
i zamieszkało wśród nas.
(zob. link do:
biblia.deon.pl)
We fragmencie Ewangelii wg św. Jana pojawia się koncepcja teologiczna łącząca akt stwórczy
z mocą Słowa, które powołuje byty do istnienia.