polskimatura.pl / Epoki / Współczesność / Ernest Bryll Wciąż o Ikarach głoszą...
📜 Współczesność
Ernest Bryll Wciąż o Ikarach głoszą... — interpretacja
Interpretacja wiersza Wciąż o Ikarach głoszą
W wierszu Wciąż o Ikarach głoszą Ernest Bryll polemizuje z patetyczną, utrwaloną w
kulturze wizją bohaterstwa. Robi to za pomocą reinterpretacji mitu o Dedalu i Ikarze, ale chyba
trzeba by tu mówić raczej o zmianie nastawienia do interpretacji tego mitu w różnych tekstach kultury.
Podmiot liryczny w wersie inicjalnym ujął - najkrócej jak to możliwe - prawdę o Ikarze, prawdę o
Dedalu i prawdę o sposobie patrzenia na ten mit w przestrzeni kultury.
Początek wiersza jest informacją i zarazem oceną i opowiedzeniem się po stronie strategii
Dedala, który "doleciał", czyli osiągnął cel. Ikar zaś stał się symbolem nie tyle gloryfikowanego
w kulturze wzniosłego lotu, ale - w ocenie podmiotu lirycznego - spektakularnej
klęski.
To, co następuje dalej, jest z jednej strony poetyckim nawiązaniem do obrazu Bruegela Pejzaż
z upadkiem Ikara, z drugiej - swoistym pastwieniem się nie tyle nad "Ikarowym lotem", ile
nad dominującą w kulturze apoteozą młodzieńczego szaleństwa.
jakby to nikłe pierze skrzydłem uronione
chuda chłopięca noga zadarta do nieba
- znaczyła wszystko. Jakby na obronę
dano nam tyle męstwa, co je ćmy gromadą […]
Pierwsze dwie strofy cytowanego fragmentu stanowią poetycki opis fragmentu obrazu Bruegela, który
skupia się na przedstawieniu pracy rolnika (pierwszy, dominujący plan), na drugim - również rozbudowanym planie - widzimy
pasterza z dużym stadem owiec. Wyeksponowane jest z lewej strony, jak też w górnej części obrazu, piękno przyrody.
I jedynie w prawym dolnym rogu widzimy nogę wpadającego do morza Ikara. I tylko tyle.
Pieter Bruegel starszy, Pejzaż z upadkiem Ikara, ok. 1558.
Źródło: Wikimedia Commons.
Sens utworu polega na przesunięciu akcentu: nie na tych, którzy efektownie spadają, lecz na tych,
którzy idą dalej, pracują, trwają mimo porażek.
- Jeśli
poznawszy miękkość wosku umiemy dopadać
wybranych brzegów - mijają nas w pieśni.
Tak jak mijają chłopa albo mu się dziwią, […]
Bryll sugeruje, że kultura chętnie opiewa heroiczne upadki, a pomija cichą, nieefektowną
wytrwałość. To pochwała zwyczajnej, niepatetycznej odwagi i krytyka fascynacji wielkimi, ale jałowymi gestami.
Poeta znalazł sojusznika swoich poglądów w malarzu.
Breughel, co osiwiał
pojmując ludzi, oczy im odwracał
od podniebnych dramatów. Wiedział, że nie gapić […]
Niezwykle istotną rolę pełni w wierszu kolokwializacja (potocyzacja). Są to raptem
dwa zwroty, ale jakże wymowne: "nie gapić trzeba się nam w Ikary", "swoje ucapić". Brzmią dosadnie, ostro, jakby poeta
zamierzał również tym sposobem zanegować patos, który budowany jest wokół postaci Ikara.
Na korepetycjach online wspólnie omówimy lekturę, interpretację i konteksty — tak, żebyś świetnie poradził sobie na maturze. Indywidualnie, w Twoim tempie.