Kordian — streszczenie szczegółowe
Cały dramat po kolei: Przygotowanie, Prolog i trzy akty — od nudy piętnastolatka,
przez podróże i Mont Blanc, po noc w Belwederze i szpital wariatów.
Lektura obowiązkowa tylko na poziomie rozszerzonym
- Autor
- Juliusz Słowacki
- Wydanie
- Paryż 1834, anonimowo
- Rodzaj i gatunek
- dramat romantyczny
- Poziom
- rozszerzony, całość
- Czas i miejsce
- Przygotowanie — noc sylwestrowa 1799; akcja właściwa 1828–1829; Polska, Londyn, Dover, Włochy, Watykan, Mont Blanc, Warszawa
- Budowa
- Przygotowanie, Prolog i trzy akty; miała to być pierwsza część trylogii
Streszczenie w trzech zdaniach. Piętnastoletni Kordian nie umie znaleźć dla siebie
celu: nudzi się, czyta, słucha trzech opowieści starego sługi Grzegorza, przeżywa odtrąconą
miłość do Laury i strzela sobie w głowę, ale przeżywa. Wyleczony z młodzieńczych złudzeń rusza
w podróż po Europie i traci kolejne: w Londynie odkrywa, że wszystko ma cenę, we Włoszech przekonuje się,
że miłość Wioletty ma swoją stawkę, w Watykanie słyszy od papieża, żeby Polacy byli
posłuszni carowi, aż na szczycie Mont Blanc znajduje
wreszcie ideę — Polska ma być Winkelriedem narodów i przyjąć na siebie ciosy za Europę.
Wraca do kraju, w podziemiach katedry przystępuje do spisku koronacyjnego i sam zgłasza się,
by zabić cara, lecz pod drzwiami sypialni pokonują go Strach i Imaginacja; trafia do szpitala
dla obłąkanych, a potem przed pluton egzekucyjny — car podpisuje wprawdzie ułaskawienie,
ale dramat urywa się, zanim posłaniec zdąży dobiec.
Kto jest kim
Postaci realnych jest w tym dramacie mniej niż figur — szatanów, zjaw, uosobionych
lęków. To celowe: Słowacki pokazuje bohatera osaczonego bardziej przez własną wyobraźnię
niż przez ludzi.
Wokół Kordiana
Kordian — od piętnastolatka do spiskowca; imię znaczy
tyle co „sercowy”, od łacińskiego cor. Laura — starsza od niego, traktuje jego
uczucie jak dziecinadę. Grzegorz — stary sługa, weteran; jego trzy opowieści zastępują
Kordianowi ojca. Wioletta — Włoszka, kochanka na sprzedaż.
Spisek
Prezes — najstarszy ze spiskowców, przeciwny zabójstwu;
pod tą postacią kryje się Julian Ursyn Niemcewicz. Car Mikołaj I — koronowany
w Warszawie na króla Polski. Wielki Książę Konstanty — jego brat.
Siły niesamowite
Szatan i diabły z Przygotowania — to one
„produkują” przywódców powstania listopadowego. Strach i Imaginacja — dwie
zjawy, które zatrzymują Kordiana w drodze do sypialni cara. Doktor w szpitalu —
pod jego postacią występuje szatan.
Przygotowanie i Prolog
Noc sylwestrowa 1799 roku
W chacie w Karpatach szatan i czarownice powołują do życia przywódców przyszłego
powstania. Każdy dostaje wadę: jeden będzie stary i ostrożny, drugi próżny, trzeci niezdolny
do decyzji. To najostrzejszy w polskiej literaturze sąd nad dowództwem powstania listopadowego —
i wyjaśnia z góry, dlaczego wszystko się rozsypie.
Trzy osoby o roli poety
W Prologu zabierają głos trzy postaci. Pierwsza chce, żeby poezja
pocieszała naród i usypiała pamięć o klęsce — to aluzja do Mickiewicza. Druga proponuje ucieczkę
w mistycyzm. Trzecia, głos samego Słowackiego, żąda poezji, która budzi i pokazuje prawdę,
nawet bolesną.
Akt I: piętnastolatek
Kordian leży na trawie i mówi, że życie jest puste. Stary sługa Grzegorz próbuje mu pomóc
trzema opowieściami: bajką o Janku, co psom szył buty, wspomnieniem z wyprawy Napoleona
do Egiptu i historią Kazimierza — Polaka z kampanii 1812 roku. Chłopiec słucha, ale żadna
nie daje mu celu.
Laura wyśmiewa jego uczucie. Kordian strzela sobie w głowę. Akt kończy się sceną,
w której Grzegorz przynosi Laurze wiadomość, że jej wielbiciel się zastrzelił — widz nie wie
jeszcze, że próba się nie powiodła.
Akt II: podróże i trzy rozczarowania
Londyn — pieniądz
W parku James Park Kordian rozmawia z Dozorcą i przekonuje się, że w Anglii
wszystko jest na sprzedaż, także ludzka opinia. Pierwsze złudzenie: że gdzieś istnieje
społeczeństwo wolne od interesu.
Dover — poezja i rzeczywistość
Na kredowej skale nad morzem, z tomem Szekspira w ręku, Kordian porównuje urwisko
opisane w Królu Learze z tym, które ma przed sobą. Prawdziwa skała okazuje się mniejsza
od wyobrażonej — i to właśnie robi na nim wrażenie: wyobraźnia poety zbudowała coś potężniejszego
niż świat. Kordian chciałby patrzeć na rzeczywistość takimi oczami. Zostaje z pytaniem
o przepaść między poezją a życiem, nie z zarzutem wobec Szekspira.
Włochy — miłość
Kordian postanawia wystawić Wiolettę na próbę. Gdy dziewczyna dowiaduje się,
że jego koń ma złote podkowy, bez wahania zgadza się z nim jechać. Odchodzi dopiero wtedy,
gdy wychodzi na jaw, że podkowy przepadły. Trzecie złudzenie: że uczucie bywa
bezinteresowne.
Watykan — wiara
Kordian przywozi papieżowi garść polskiej ziemi przesiąkniętej krwią i prosi
o błogosławieństwo dla sprawy narodowej. Słyszy w odpowiedzi, żeby Polacy byli posłuszni
carowi. Całą scenę Słowacki podszywa groteską: papież zajmuje się papugą i psem, a ptak
wtrąca w rozmowę łacińskie formuły. Czwarte i najcięższe rozczarowanie: nie ma oparcia
nawet w Rzymie.
Mont Blanc — idea
Na szczycie, ponad chmurami, Kordian znajduje wreszcie myśl, dla której warto żyć:
Polska Winkelriedem narodów. Szwajcarski rycerz Winkelried miał wbić w siebie snop
nieprzyjacielskich włóczni, żeby zrobić wyłom dla swoich — Polska ma tak samo przyjąć ciosy
za Europę. To odpowiedź, a zarazem polemika z mesjanizmem Mickiewicza: tam cierpienie zbawia,
tu jest taktyką. Kordian zjeżdża na chmurze do kraju.
Akt III: noc w Belwederze
Spisek koronacyjny
W podziemiach katedry świętego Jana spiskowcy debatują, czy zabić cara podczas
koronacji. Prezes jest przeciw: mówi, że królobójstwo splami naród i że Polacy nie są narodem
skrytobójców. Głosowanie wypada przeciw zamachowi. Wtedy Kordian oświadcza, że zrobi to sam.
Strach i Imaginacja
Idzie przez kolejne sale Belwederu z bagnetem. Nie zatrzymuje go straż, tylko
własna głowa: Imaginacja podsuwa mu obrazy trupów i krwi, Strach odbiera władzę w nogach.
Pod drzwiami sypialni cara pada zemdlony. To najważniejsza scena dramatu — bohater przegrywa
sam ze sobą, nie z wrogiem.
Szpital wariatów
Schwytany Kordian trafia do szpitala dla obłąkanych. Doktor przekonuje go, że każdy wariat ma swoją
wielką ideę: jeden wierzy, że jest krzyżem, na którym umarł Chrystus, drugi podtrzymuje ręką niebo,
żeby nie spadło ludziom na głowy, a Kordian uważa się za zbawcę Polski. Scenę przerywa wielki
książę Konstanty, który każe zabrać więźnia.
Skok przez bagnety
Na placu Saskim Konstanty każe ustawić piramidę z karabinów z bagnetami i obiecuje
Kordianowi życie, jeśli przeskoczy ją konno. Kordian skacze i dowodzi odwagi.
Plac egzekucji
Mimo obietnicy Konstantego car rozkazuje rozstrzelać Kordiana; między
braćmi dochodzi o to do ostrej kłótni. Skazany stoi już przed plutonem, gdy car —
naciskany przez Konstantego — podpisuje ułaskawienie. Posłaniec biegnie z papierem,
ale dramat urywa się, zanim dobiegnie. Słowacki nie mówi, czy zdążył.
Co z tego streszczenia wynika
- Winkelriedyzm to nie to samo co mesjanizm. U Mickiewicza cierpienie Polski ma sens
odkupieńczy; u Słowackiego jest świadomym poświęceniem w walce, wyłomem dla innych.
To rozróżnienie jest sednem tematów porównawczych z Dziadów.
- Kordian przegrywa przez siebie, nie przez cara. Strach i Imaginacja to jego własne
zdolności obrócone przeciw niemu — romantyczna wyobraźnia, która zamiast nieść, paraliżuje.
- Przygotowanie czyta się na końcu inaczej niż na początku. Skoro przywódcy zostali
„zrobieni” przez diabły z wadami, klęska jest przesądzona, zanim akcja się zacznie.