Oba plany po kolei: Woland w Moskwie, powieść o Piłacie, bal u szatana i finał — z wyjaśnieniem, jak te dwa światy są ze sobą połączone.
Lektura obowiązkowa tylko na poziomie rozszerzonym
Streszczenie w trzech zdaniach. Do Moskwy przyjeżdża Woland — szatan — ze swoją świtą i w ciągu kilku dni obnaża miasto, w którym urzędnicy kłamią, literaci pilnują siebie nawzajem, a nikt nie wierzy w nic poza własnym mieszkaniem: prezes literackiego związku ginie pod tramwajem, poeta Bezdomny trafia do szpitala psychiatrycznego, a seans w teatrze Variétés kończy się kompromitacją publiczności. W szpitalu Bezdomny poznaje Mistrza, autora powieści o Poncjuszu Piłacie, zniszczonego przez krytykę i własny strach; jego ukochana Małgorzata przyjmuje propozycję Wolanda, zostaje królową balu u szatana i w nagrodę odzyskuje Mistrza wraz ze spalonym rękopisem. Równolegle biegnie sama powieść o Piłacie, który skazał Jeszuę Ha-Nocri wbrew własnemu przekonaniu — a na końcu obie historie się zamykają: Mistrz i Małgorzata odchodzą z Wolandem i dostają spokój, a Piłat po dwóch tysiącach lat zostaje wreszcie uwolniony.
Powieść ma trzy obsady: moskiewską, jerszalaimską i świtę Wolanda, która przechodzi między nimi. Warto trzymać je osobno, bo mieszanie ich jest najczęstszym błędem w pracach o tej książce.
Mistrz — pisarz bez nazwiska, autor powieści o Piłacie; spalił rękopis i sam poszedł do kliniki. Małgorzata — jego ukochana, zamężna i nieszczęśliwa; gotowa na wszystko, żeby go odzyskać. Iwan Bezdomny — poeta, po spotkaniu z Wolandem przestaje pisać. Berlioz — prezes MASSOLIT-u, ginie pod tramwajem. Lichodiejew, Rimski, Warionucha, Bosy — urzędnicy, każdy ukarany dokładnie za swoje.
Woland — szatan; nie kusi, tylko sprawdza i wymierza. Korowiow (Fagot) — w kraciastej marynarce, mistrz kpiny. Behemot — czarny kocur wielkości wieprza. Azazello — od brudnej roboty. Hella — wiedźma.
Poncjusz Piłat — namiestnik, cierpi na migrenę i na tchórzostwo. Jeszua Ha-Nocri — wędrowny filozof, twierdzi, że nie ma ludzi złych. Mateusz Lewita — jego jedyny uczeń. Judasz z Kiriatu — donosiciel, zabity z rozkazu Piłata. Afraniusz — szef tajnej służby.
Berlioz tłumaczy Bezdomnemu, że Jezus nigdy nie istniał. Podchodzi do nich obcy cudzoziemiec, wdaje się w rozmowę o tym, kto rządzi ludzkim życiem, i przepowiada Berliozowi śmierć — z podaniem szczegółu, że głowę utnie mu kobieta. Kilkanaście minut później Berlioz ginie pod tramwajem dokładnie tak, jak zapowiedziano.
Poeta usiłuje ścigać Wolanda po całej Moskwie, zachowuje się jak wariat i trafia do kliniki doktora Strawińskiego. Tam poznaje Mistrza — i to on wysłucha całej jego historii.
Świta zajmuje mieszkanie po Berliozie, dyrektor Variétés Lichodiejew budzi się w Jałcie, a wieczorem w teatrze odbywa się seans czarnej magii: sypią się pieniądze, kobiety dostają darmowe stroje, konferansjerowi zostaje na chwilę zdjęta głowa. Po seansie pieniądze zamieniają się w papier, a suknie znikają na ulicy. Woland niczego nie zmyśla — tylko pokazuje ludziom, jacy są.
Piłat przesłuchuje Jeszuę i szybko widzi, że oskarżenie jest bzdurą, a więzień dodatkowo uśmierza jego migrenę. Chce go ocalić. Ale pada zarzut obrazy majestatu cesarza — i namiestnik, bojąc się donosu, zatwierdza wyrok.
Skazaniec umiera na Łysej Górze. Jego jedyny uczeń zapisuje jego słowa, najczęściej przekręcając je — co Jeszua sam mu wypomina. To ważny motyw: prawda przekazywana dalej natychmiast się zniekształca.
Namiestnik nie potrafi cofnąć wyroku, więc robi jedyną rzecz, na jaką go stać: poleca Afraniuszowi doprowadzić do zabicia donosiciela Judasza. To gest bez wartości moralnej i Piłat o tym wie.
Małgorzata dostaje propozycję, której nie odrzuca: naciera się kremem, młodnieje, staje się wiedźmą i odlatuje przez okno. Po drodze demoluje mieszkanie krytyka Łatuńskiego, który zniszczył powieść Mistrza.
Zostaje królową dorocznego balu. Przez wiele godzin wita zmarłych zbrodniarzy, trzyma się prosto, nie skarży się i nikogo o nic nie prosi. Właśnie dlatego dostaje życzenie — i wykorzystuje je najpierw dla Friddy, dzieciobójczyni, którą spotkała na balu, a dopiero potem dla siebie.
Woland oddaje jej Mistrza, a spalona powieść wraca cała. To jedno z najczęściej cytowanych zdań książki i najkrótsza odpowiedź Bułhakowa na cenzurę: tekstu, który powstał, nie da się już wymazać.
Mateusz Lewita przynosi Wolandowi wiadomość, że Mistrz zasłużył nie na światłość, lecz na spokój. Azazello podaje kochankom zatrute wino; umierają w Moskwie i w tej samej chwili odchodzą z Wolandem. W czasie nocnej podróży widzą Piłata, który od dwóch tysięcy lat siedzi w górach i czeka na rozmowę — Mistrz jednym zdaniem kończy swoją powieść i uwalnia go.
W epilogu Moskwa tłumaczy sobie wszystko masową hipnozą i wraca do porządku dziennego. Iwan Bezdomny jest już profesorem historii, nie pisze wierszy i raz do roku, w pełnię, śni ten sam sen o Piłacie idącym w stronę światła.
Dwa e-booki, które przydadzą się przy tej lekturze — a ten trzeci przy każdym wierszu
E-book · 252 strony
Wiersz przestaje być tajemnicą
E-book Ślad. Jak interpretować wiersz?: koło interpretacji
i metoda ŚLAD, 15 laboratoriów i 33 omówienia wierszy — od średniowiecza
po współczesność. Wyłącznie o wierszu: jak go czytać, o co pytać
i jak zapisać interpretację.
Zobacz e-book →
Najpierw sprawdź za darmo — bezpłatny fragment, 19 stron →