Najpierw rozwiąż sprawdzian samodzielnie — dopiero potem sprawdź się poniżej. To odpowiedzi modelowe: Twoja wersja może brzmieć inaczej i wciąż być poprawna. Liczy się rzeczowość i odwołanie do tekstu.
1.Wyjaśnij pojęcia: symbolizm, dekadentyzm.2 p.
Symbolizm — kierunek w literaturze i sztuce przełomu XIX i XX w., który dąży do wyrażenia treści nieuchwytnych wprost (nastrojów, idei, prawd metafizycznych) za pomocą symboli — obrazów wieloznacznych, oddziałujących na intuicję i emocje, a nie na rozum. Nie opisuje świata, lecz sugeruje jego ukryty sens (np. chochoł, złoty róg w „Weselu”).
Dekadentyzm — postawa i nastrój schyłku wieku (fin de siècle): poczucie wyczerpania kultury, bezsensu i pesymizmu, zniechęcenie, bierność, melancholia i ucieczka w sztukę. W polskiej liryce reprezentuje go Kazimierz Przerwa-Tetmajer (np. „Koniec wieku XIX”, „Nie wierzę w nic”).
2.Objaśnij dwa symbole z „Wesela”: złoty róg i chochoł.4 p.
Złoty róg — dar Wernyhory, symbol wezwania do narodowego czynu, sygnału do zbrojnego zrywu, który miał poderwać zgromadzonych do działania. Jego zgubienie przez Jaśka (schylił się po strojną czapkę z pawich piór) oznacza zaprzepaszczenie szansy na wyzwolenie — przegraną przez małość i próżność.
Chochoł — słomiana osłona róży na zimę; symbol uśpienia i narodowej niemocy. W finale prowadzi chocholi taniec — bezwładny, zahipnotyzowany korowód gości niezdolnych do czynu. Ma też sens dwuznaczny: pod słomą kryje się żywa róża, więc chochoł to również uśpiona nadzieja na przebudzenie.
3.Jaką diagnozę społeczeństwa stawia Wyspiański? (inteligencja–chłopi)3 p.
Wyspiański obnaża pozorność braterstwa inteligencji i chłopów, zawartego przy weselnym stole. Inteligencja jest zafascynowana ludem (chłopomania), ale bierna, rozgadana i niezdolna do przywództwa; chłopi mają siłę i gotowość do czynu („Chłop potęgą jest i basta”), lecz brak im świadomego przewodnika. Obie warstwy tkwią w iluzjach i wzajemnej nieufności — dlatego naród jako całość jest niezdolny do wspólnego zrywu. Ten paraliż symbolizuje chocholi taniec.
4.Objaśnij „formę” i „gębę” w „Ferdydurke”.3 p.
Forma — narzucany z zewnątrz sposób bycia, mówienia i myślenia, który zniewala jednostkę; wg Gombrowicza człowiek nigdy nie jest w pełni sobą, bo zawsze przybiera formę wobec innych i przez innych jest kształtowany.
Gęba — konkretna maska, wizerunek przyprawiany człowiekowi przez otoczenie; upupienie to zrobienie z dorosłego niedojrzałego dziecka-ucznia. Z formy nie da się uciec — „ucieczka przed gębą jest jeszcze jedną gębą”. Józio wciąż jest wtłaczany w cudze wyobrażenia o sobie.
5.Trzy koncepcje Polski w „Przedwiośniu” — dlaczego żadna nie przekonuje Baryki?4 p.
- Szklane domy — utopijna wizja ojca, Seweryna Baryki: nowoczesna, dostatnia, sprawiedliwa Polska. Okazuje się mrzonką bez pokrycia — Cezary zderza ją z biedą Chłodka.
- Rewolucja — głoszona przez komunistę Antoniego Lulka. Baryka zna jej okrucieństwo z Baku (przemoc, chaos, krew), dlatego jej nie przyjmuje.
- Reformy / praca państwowa — ewolucyjne stanowisko Szymona Gajowca; solidne, lecz zbyt powolne i zachowawcze wobec palących nierówności.
Żadna nie przekonuje Baryki
w pełni, bo każda jest niepełna: pierwsza to iluzja, druga niesie przemoc, trzecia jest zbyt opieszała. Stąd
otwarte zakończenie — samotny marsz Cezarego na czele tłumu ku Belwederowi, bez jednoznacznej odpowiedzi.
6.Wypracowanie: literatura jako diagnoza społeczeństwa („Wesele” i „Przedwiośnie”).8 p.
Poniżej krótkie wypracowanie modelowe (ok. 200 słów) z wyraźną tezą, dwoma odwołaniami i wnioskiem.
Teza. Literatura potrafi być trafną diagnozą społeczeństwa — nie tylko opisuje jego stan, ale obnaża ukryte słabości i ostrzega. Potwierdzają to „Wesele” Wyspiańskiego i „Przedwiośnie” Żeromskiego.
Rozwinięcie. Wyspiański w „Weselu” stawia diagnozę narodowej niemocy. Bronowickie wesele — pozorne braterstwo inteligencji i chłopów — pokazuje, że społeczeństwo tkwi w iluzjach i nie potrafi wspólnie działać. Zgubiony złoty róg i chocholi taniec to symbole zaprzepaszczonej szansy i marazmu: naród jest uśpiony, niezdolny do czynu.
Żeromski w „Przedwiośniu” diagnozuje Polskę tuż po odzyskaniu niepodległości. Przez wędrówkę Cezarego Baryki obnaża głębokie nierówności społeczne (kontrast Nawłoci i biedy) oraz spór o drogę rozwoju: utopijne szklane domy, rewolucję i powolne reformy. Żadna wizja nie daje gotowej odpowiedzi — pisarz stawia pytanie o przyszłość, nie zamyka go.
Wniosek. Oba utwory dowodzą, że literatura bywa lustrem społeczeństwa: pokazuje jego choroby — bierność, podziały, nierówności — i zmusza czytelnika do refleksji nad naprawą. Diagnoza literacka nie leczy, ale nazywa problem, a to pierwszy krok do zmiany.
Za tę wypowiedź punktuje się: postawioną tezę, rzeczowe odwołania do obu utworów, logiczną kompozycję (wstęp–rozwinięcie–wniosek) oraz poprawność języka. Twoje wypracowanie może rozwijać inne wątki (np. rolę symboli, kontekst historyczny) — ważne, by teza była broniona konkretnymi przykładami z tekstu.