Henryk Sienkiewicz (1846–1916) to pierwszy polski laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury i najpoczytniejszy pisarz swojej epoki. Pisał, jak sam mówił, „ku pokrzepieniu serc" — w kraju, którego nie było na mapie, opowiadał o czasach, gdy Rzeczpospolita wygrywała.
Jest w tym zarówno siła, jak i słabość jego prozy: historia bywa u niego naciągnięta, ale opowiedziana tak, że trudno się oderwać. Do dziś jest to jeden z najlepszych argumentów w dyskusji o tym, po co literaturze przeszłość.

Zaczynał jako dziennikarz i autor nowel o krzywdzie społecznej. Rozgłos przyniosły mu listy z podróży do Ameryki, gdzie spędził dwa lata. Później nastąpiła Trylogia, publikowana w odcinkach i czytana w całym kraju — czytelnicy pisali listy z prośbą, by autor darował życie ulubionym bohaterom.
Nagrodę Nobla otrzymał w 1905 roku, przede wszystkim za Quo vadis. W czasie pierwszej wojny prowadził w Szwajcarii komitet pomocy ofiarom wojny w Polsce; tam też zmarł, dwa lata przed odzyskaniem niepodległości.
Powieść historyczna jako narzędzie. Sienkiewicz świadomie wybierał zwycięskie epizody z przeszłości, żeby dać czytelnikom pod zaborami poczucie ciągłości i dumy. To literatura z jasno określonym zadaniem.
Bohater, który się zmienia. Kmicic z Potopu to jeden z najlepszych w polskiej literaturze przykładów przemiany wewnętrznej: od warchoła i zdrajcy do obrońcy ojczyzny. Schemat ten wraca w tematach maturalnych regularnie.
Powrót do epokiPozytywizm